Teksty autorskie

Monika Lewińska:

Polityka jest kobietą

Lody i służba zdrowia Od kilku dni trwa zażarta dyskusja miedzy liderami partii rządzącej (PO) i opozycyjnej (PiS), dotycząca prywatyzacji szpitali. Wszystko przez artykuł opublikowany w ogólnopolskim dzienniku opinii „Rzeczpospolita”....

Komentarze (0)

Monika Lewińska:

Polityka jest kobietą

Początek końca systemu edukacji? Przez lata, maj i kwitnące kasztany kojarzyły się z trudnym, ale i pięknym okresem wkraczania w dorosłość – zdawaniem egzaminów maturalnych. Od kilku lat ta pora zaczyna przybierać ciemniejsze barwy, bo matury staja się coraz częściej...

Komentarze (0)

Monika Lewińska:

Polityka jest kobietą

Kryminalne układy Ta wstrząsająca historia nie jest jedynie zdarzeniem kryminalnym. Wskazuje na wielką nieudolność polskiej policji oraz naszego wymiaru sprawiedliwości. Co gorsza, pewne poszlaki wskazują na powiązania grup przestępczych ze środowiskiem politycznym SLD. Historia...

Komentarze (0)

Monika Lewińska:

Polityka jest kobietą

Krok do przodu w sprawie „Nangar Khel” W ubiegły piątek ( 9 maja br.) Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrzył po raz kolejny wniosek prokuratury w sprawie aresztowanych „żołnierzy z Nanger Khel.” Czterech z nich musi pozostać w areszcie do 13...

Komentarze (0)

Przemysław Ziółek:

Rewolucja w Muzeum

Tytuł dzisiejszego felietonu intryguje. Nieprawdaż? Na pewno zaintrygował dziennikarzy zaproszonych przez ministra kultury na konferencję prasową poświęconą najbliższej przyszłości Muzeum Narodowego w Warszawie. Bo na zaproszeniu widniał właśnie taki tytuł. Ot, fajerwerk marketingowy. A czy coś...

Komentarze (0)

Archiwum \ 2008-05-01 \ Wymagania od kandydatów na amerykańską uczelnię

Anna Frontczak
Anna Frontczak : Wymagania od kandydatów na amerykańską uczelnię

[May 01, 03:28 PM]

Słowa wybitnego średniowiecznego filozofa Augustyna „Rób, co chcesz” nie oznaczają egoistycznej postawy do świata i innych ludzi. Dla niego miłość jest uczuciem nadrzędnym, a ponieważ kojarzy się ona z dobrem, to życie przepełnione miłością, bez względu na to, co się w nim robi, musi być, przede wszystkim, wartościowe.

A młodość? Nasze dzieci, znajomi czy my sami w zależności od tego, w jakim wieku jesteśmy wkraczamy w nowy etap swojego życia. Kształtujemy swoją osobowość, pragniemy uzyskać niezależność, by móc się usamodzielnić. Zdobywamy nowy bagaż doświadczeń, przeżywamy nowe przygody, podejmujemy decyzje dotyczące naszej dalszej edukacji. Uczymy się żyć, by pełniej wyrazić sens i cel naszego dalszego życia. Teraz jesteśmy młodzi, ale przecież to nie trwa wiecznie, nie zawsze będziemy mogli przeżywać pierwsze uczucia, którym często towarzyszą łzy czy drżenie rąk. Młodość jest wlaśnie takim okresem w naszej egzystencji, kiedy przechodzimy szereg przemian, przyjmujemy lub odrzucamy wiele cech odziedziczonych po rodzicach. Nasza psychika ulega ciągłym przeobrażeniom, stajemy się kimś innym niż w dzieciństwie.

Uważam, że to jest piękne. Jako młodzi obywatele tego świata wyznaczamy sobie granicę, do której pozwalamy zbliżyć się innym do siebie. Najbardziej pozwalamy podejść temu, kogo kochamy, z kim chcielibyśmy dzielić całe życie, jego troski, kłopoty i radości. Ale czasami boimy się jednak, że ten ktoś zabierze trochę naszej wolności, czegoś nas pozbawi. Kiedy kogoś prawdziwie obdarzamy uczuciem miłości, zgadzamy się na kompromis, utratę niezależności, bo przecież na tym polega bycie we dwoje. W bliskich relacjach z drugą osobą najważniejszym elementem jest jej akceptacja, ze wszystkimi zaletami i wadami. Robię coś dla drugiej osoby, ponieważ chcę, a nie dlatego, że muszę.- powie niejeden z nas. Uczucie to polega na świadomej rezygnacji z części własnych, egoistycznych potrzeb, na wyjściu naprzeciw drugiemu czlowiekowi. Ale miłość to także radość z cudzego istnienia. Tu nie chodzi o jedność, lecz o coś przeciwnego: o głębokie uznanie inności drugiego człowieka i zachwyt nad nim – to wlaśnie jest najgłębsze w miłości.

Często zastanawiam się czy ludzie umieją wykorzystać jej wartość z głębokim, prawdziwym oddaniem? Czy miłość jest dla nich najważniejsza, czy postępując w życiu bez miłości, nie zatracamy się w sobie?

Myślę, że ci młodzi ludzie, którzy przekraczają próg życia, mogą i powinni nauczyć się miłości. Właściwością jej jest refleksyjność, bo prawdziwy postęp miłości w młodości polega na tym, żeby było jak najwięcej mądrości. Te ogarniające nas młodych ludzi często życiowe trudy będą łatwiej pokonywane, jeśli będziemy mieć wokół siebie mądrych, przyjaznych ludzi. Cieszmy się z życia i korzystajmy z niego, dopóki jesteśmy młodzi, pełni pomysłów i planów dotyczących naszej przyszłości.

Jednym z takich planów dla wielu osób, które przebywają w U.S czy też w Polsce jest rozpoczęcie studiów na jednej z amerykańskich uczelni czy też w college’u. W Stanach do rozpoczęcia studiów wymagany jest dyplom ukończenia szkoły średniej. Od potencjalnych studentów, którzy ukończyli szkołę średnią poza granicami Stanów Zjednoczonych oczekuje się spełnienia tych samych wymogów. Oznacza to, że Polak składający podanie na amerykańską uczelnię będzie musiał przedstawić świadectwo ukończenia szkoły średniej. Osoba, która przerwała liceum, technikum czy ukończyła szkołę zawodową w Polsce nie musi zapisywać się tutaj do high school pod warunkiem, że ma ukończone 19 lat. Wystarczy jedynie zdać egzamin GED, który jest równoznaczny z ukończeniem high school w U.S.

Bardziej szczegółowo o tym egzaminie jak i wymaganiach od kandydatów na amerykańskie uczelnie napiszę w następnym numerze.

Autorka artykułu, współpracująca z uniwersytetami, Community College’ami, szkołami językowymi, zajmuje się pomocą osobom, które myślą o dalszej edukacji, uzyskaniu stypendium, wyborze szkoły,uznaniem studiów z Polski w Stanach Zjednoczonych, transferem między szkołami, również pomaga w uzyskaniu wizy studenckiej w USA jak i w Polsce oraz zajmuje się tłumaczeniem dokumentów. Telefon: 312-280-1077, email: info@naukawusa.com, www.naukawusa.com

Anna Frontczak

Zarejestruj się Skomentuj artykuł